Zemke: Ktoś majstrował przy filmie z zatrzymania Blidy
"To prawdziwa sensacja" - mówi poseł Janusz Zemke. Przewodniczący Sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych twierdzi, że taśma z zatrzymania Barbary Blidy była zmanipulowana. "To przykład mijania się z prawdą przez organy ścigania" - dodaje Zemke.
lang:Aleksander Kwaśniewski próbuje skompletować zaplecze eksperckie Rady Programowej LiD, której przewodzi.
- Sektor surowcowy nadal najmocniejszy
- Rekordowy zysk netto PKO BP
- Handel detaliczny w UE
- PIT-38 a koszty uzyskania przychodu
- Przełom w budownictwie mieszkaniowym?
- Wycieki danych w firmach w 2006r.
Polak "podrobił" drogocenną czaszkę
Zamiast platyny - plastik, zamiast brylantów - szkiełka, zamiast pełnego uzębienia - luka w miejscu jednej trójki, zamiast słowa miłość (love) w tytule - słowo śmiech (laugh). Polski artysta zakpił sobie z rzeźby "For the love of God!" (Na miłość boską!), głośnego dzieła ekscentrycznego Brytyjczyka Damiena Hirsta i zrobił "prawie" wierną kopię oryginału. Co więcej, zamierza zawieźć ją do Londynu - pisze DZIENNIK.
- Rekordowa kara: TP zapowiada odwołanie
- Oczekiwany szybszy wzrost gospodarczy
- Nowe deklaracje na podatek od środków transportowych
- Działalność gospodarcza: wyższe składki ZUS
- Pożyczka hipoteczna bez zbędnych formalności
- Duży popyt na lokalne waluty
Wenezuela: open source na własnych komputerach
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami prezydenta Wenezueli, Hugo Chaveza, ten południowoamerykański kraj przechodzi na Open Source. W kraju tym pojawił się właśnie "Boliwariański komputer". To cała rodzina stworzonych przez lokalne firmy pecetów i notebooków - wszystkie one sprzedawane są z preinstalowanym Linuksem.
Nie będzie tańszego gazu
Od lipca gospodarstwa domowe w Polsce mają mieć prawo kupna gazu od firmy, która zaoferuje niższe rachunki niż Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Jednak takich firm nie będzie, bo przepisy chronią PGNiG przed konkurencją importerów - pisze "Gazeta Wyborcza".
p "Życie Warszawy" - Piloci odchodzą z LOT- u
Zagraniczne linie podkupują polskich pilotów. LOT nie ma możliwości zatrzymać ich w firmie, bo za mało płaci. Tymczasem na świecie zapotrzebowanie na pilotów będzie jeszcze rosło - pisze "Życie Warszawy".
Sytuacja staje się coraz trudniejsza, tylko w ostatnich kilku miesiącach z pracy zrezygnowało ponad 30 doświadczonych osób. Na ich miejsce trudno znaleźć wykwalifikowanych lotników.
Zdaniem ekspertów niebawem może się okazać, że narodowy przewoźnik będzie zmuszony odwoływać niektóre loty z powodu braku załóg - czytamy w "Życiu Warszawy".
"Nie sądzę, aby było tak źle. Na razie nie odczuwamy braków kadrowych, a zmiany miejsca pracy odbywają się we wszystkich firmach" - mówi rzecznik prasowy LOT - u, Wojciech Kądziołka. Innego zdania jest Krzysztof Zbroja, pilot LOT -u, który tłumaczy, że obecnie w firmie zatrudnionych jest 460 pilotów i jest to minimalna liczba potrzebna do zapewnienia odpowiedniej obsługi samolotów. Zagraniczni przewoźnicy chętnie zatrudniają polskich pilotów, bo są oni uznawani za najlepszych na świecie. Dlatego będą agresywnie walczyć o polskie kadry, a LOT będzie miał coraz większe luki - mówi "Życiu Warszawy" Michał Sadowski, ekspert zajmujący się rynkiem lotniczym.
LOT już teraz przegrywa konkurencję. Pilot rozpoczynający pracę w polskich liniach może liczyć na zarobki w granicach 4 - 6 tysięcy złotych. Tymczasem inni przewoźnicy oferują zarobki wielokrotnie wyższe - 15 - 25 tysięcy złotych - informuje Życie Warszawy"
"Życie Warszawy"/tom/kal